Rowerzyści odwiedzili Mariankę koło Pasłęka

rowerem

rowerem - rowerem

Gotycki kościół we wsi Marianka był celem czwartej w tym roku Miejskiej Wycieczki Rowerowej. Do niedostępnej na co dzień świątyni udało nam się wejść.

W organizację wycieczki zaangażowany był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu, PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW, Biuro Podróży Variustur, Urząd Gminy w Elblągu i Salon Rowerowy Wadecki.

Piękna, słoneczna pogoda przyciągnęła na start wycieczki 44 osoby, które ruszyły z ronda Kaliningrad w urozmaiconą krajobrazowo i nawierzchniowo trasę na skraju Wysoczyzny Elbląskiej, a w jej dalszej części na samej Wysoczyźnie. Jazdę utrudniał w kierunku Marianki dość silny wiatr, który jednak w drodze powrotnej został naszym sprzymierzeńcem.

- Zabytkowy, gotycki kościół w Mariance stał się szerzej znany za sprawą polichromii, które zostały odsłonięte podczas prac konserwatorskich prowadzonych od roku 2007 przez naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Malowidła mające ponad 650 lat są od tego czasu stopniowo odsłaniane spod warstwy tynku – informuje Marek Kamm z Działu Organizacji Imprez MOSiR.

Zanim jednak naszym oczom ukazała się wieża i bryła kościoła w Mariance zaliczyliśmy podjazd do Nowiny z której podziwiając Jezioro Druzno i wykonując na jego tle grupową fotografię, zjechaliśmy do starej drogi krajowej nr 7. Ją opuściliśmy w Pilonie, by przez Myślęcin i Pasieki dotrzeć do Weklic.

Przed Weklicami, sławnymi z cmentarzyska Gotów i wodospadu na Kowalewce, zapoznaliśmy się z nawierzchnią ze zniszczonych płyt betonowych, a za Weklicami z drogą szutrową, która doprowadziła nas do nowego asfaltu łączącego Aniołowo ze starą ,,7’’. Aniołowo tym razem zostawiliśmy z boku, bo przez Zielony Grąd dotarliśmy do drogi prowadzącej prosto do Marianki. Dawna droga szutrowa zyskała obecnie na odcinku 1 km nowy asfalt, ale drugi kilometr to jeszcze bardzo zapiaszczona nawierzchnia, która mocno spowolniła nasze dwukołowce.

- Zwiedzanie kościoła odbyło się pod przewodnictwem Leszka Marcinkowskiego, Prezesa Elbląskiego Oddziału PTTK i certyfikowanego przewodnika. Gotycka świątynia miała szczęście przetrwać okres wojennej zawieruchy 1945 roku bez większych strat, tak że możemy podziwiać oryginalne średniowieczne wyposażenie, takie jak kamienna chrzcielnica, odsłanianie stopniowo polichromie czy też drewno konstrukcyjne na dachu i wieży. Prace konserwatorskie jeszcze się nie skończyły i zapewne do Marianki jeszcze skierujemy swoje rowery, chociażby po to aby sprawdzić jaki widok będzie z odnowionej wieży kościoła – relacjonuje Marek Kamm.

Jako że Marianka to była połowa trasy zaplanowanej na 41 km po zwiedzaniu każda rowerzystka i rowerzysta otrzymał wsparcie energetyczne, czyli słodkiego wafla ufundowanego przez Biuro Podróży Variustour Bogdan Uhryn.

- Te dodatkowe kalorie przydały się już 2 km później, kiedy to rozpoczął się podjazd do wsi Borzynowo, początkujący w ten sposób wspinaczkę na Wysoczyznę Elbląską. Jazda pod górę z krótkimi przerwami trwała do Pomorskiej Wsi, gdzie ku naszemu zaskoczeniu sklep spożywczy był zamknięty w handlową niedzielę – sprawozdaje Marek Kamm.

Cóż było robić, do Elbląga już daleko nie było i trzeba było jechać dalej. Zatrzymaliśmy się jeszcze przy wiatach Nadleśnictwa Elbląg, gdzie zostały podstemplowane książeczki turystyki kolarskiej PTTK dokumentując w ten sposób udział w wycieczce.

Końcówka trasy została zmodyfikowana w ten sposób, że pojechaliśmy z ulicy Łęczyckiej ulicą Wschodnią na polanę z wiatami w Bażantarni, zamiast na parking przy ulicy Rawskiej, który w handlową niedzielę na pewno był zastawiony samochodami.

Organizatorzy składają podziękowania księdzu Dariuszowi Kułakowskiemu, proboszczowi parafii św. Józefa z Pasłęka za wyrażenie zgody na obejrzenie wnętrza kościoła oraz pani Teresie z Marianki za otworzenie nam kościoła w dniu wycieczki. Dziękujemy także wszystkim rowerzystkom i rowerzystom za wspólnie spędzony czas i spokojną oraz bezpieczną jazdę.

Na majową odsłonę Miejskich Wycieczek Rowerowych zapraszamy 12 maja. Odwiedzimy ornitologiczny Rezerwat Jezioro Drużno.

Tekst i fot. MOSiR

rowerem

rowerem - rowerem