Budżet. Od prezydenta do przewodniczącego

konferencja

konferencja - konferencja

Dziś, zgodnie z wymaganiami, budżet miasta na kolejny rok został oficjalnie przekazany przez prezydenta Elbląga do przewodniczącego Rady Miejskiej. O zapisach najważniejszego dokumentu finansowego miasta mówiono dziś podczas konferencji prasowej.

- Zgodnie z ustawą o samorządzie i finansach do 15 listopada prezydent zobowiązany jest przedłożyć przewodniczącemu budżet miasta. Budżet jest przygotowany i przedłożony, ale co chcę podkreślić jest to budżet bardzo trudny i wiele samorządów na ten problem w związku z mniejszymi dochodami po obniżce podatków i koniecznością zabezpieczenia podwyżek w oświacie – mówił prezydent Wróblewski

- Prace nad budżetem były trudne, sprawdzaliśmy też co się dzieje w innych samorządach. Okazało się, że wiele z nich określa swoją sytuację jako dramatyczną. W budżecie Lublina ubędzie 85 mln zł, Gdańska 100 mln zł, Częstochowy – 50 mln zł. Szczególnie trudna jest sytuacja małych gmin, gdzie większość w pozycji budżetu stanowi oświata. W skali kraju będzie 7 mld zł mniej na dla samorządów. My mamy około 45 mln zł mniej w przyszłorocznym budżecie, a przypomnę, że wiadukt kosztował nas 35 mln zł. Będzie to budżet naprawdę trudny – zaznaczył prezydent  - Jak w tej sytuacji samorządy mają prowadzić politykę rozwojową? – pytał prezydent – będziemy apelowali do rządu o uwzględnienie tej sytuacji – dodał

Budżet miasta na 2020 roku będzie zbilansowany i bez zaciągania kredytów. Po stronie dochodów i przychodów, jak i wydatków i rozchodów jest 702 mln zł. Na inwestycję miasto przeznaczy w przyszłym roku 22 mln zł.

- Budżet będzie zbilansowany, ale kosztem wielu zadań inwestycyjnych. Będziemy realizować tylko te inwestycje, na które mamy środku UE lub inne dotacje. Takiej sytuacji nie pamiętam – mówił prezydent – Przed nami trudne decyzje, będziemy szukali oszczędności, dwa, trzy razy będziemy się przyglądali każdej wydawanej złotówce.  Niektóre samorządy planują redukcję zatrudnienia lub obniżenie płac, ja takich ruchów nie przewiduję, jednak nie będzie już na podwyżki dla pracowników – kontynuował prezydent

- Wszystkie decyzje związane z przyjęciem i realizacją przyszłorocznego budżetu będą wymagały determinacji, by ten budżet po prostu się nie rozjechał - zakończył prezydent

- Ubolewamy nad tym, że myśląc o rozwoju będziemy musieli przede wszystkim rozważyć w co inwestować, a przecież potrzeby są ogromne. Martwi, że tych środków będzie znacznie mniej, będziemy jako radni apelowali, by zauważono ten problem samorządów – podkreślił przewodniczący Antoni Czyżyk przyjmując dokument z rąk prezydenta

konferencja

konferencja - konferencja

konferencja

konferencja - konferencja

konferencja

konferencja - konferencja