Gotowość oddania siebie. 75 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

rocznica Powstania Warszawskiego

rocznica Powstania Warszawskiego - rocznica Powstania Warszawskiego

Wczoraj pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego, Żołnierzy Armii Krajowej elblążanie upamiętnili 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W obchodach wziął udział Witold Wróblewski prezydent Elbląga, wiceprezydent Janusz Nowak i przewodniczący Rady Miejskiej Antoni Czyżyk. Pod obeliskiem zgromadzili się również parlamentarzyści, duchowieństwo, kombatanci, przedstawiciele Rady Miejskiej, służb mundurowych, elbląska młodzież, kibice Olimpii Elbląg, a także członkowie organizacji i stowarzyszeń. Oprawę uroczystości zapewniło wojsko.

75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego - ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Punktualnie o godzinie 17.00 na terenie miasta włączone zostały syreny alarmowe. Chwilę później odegrany został Hymn Państwowy Rzeczpospolitej Polskiej.

W imieniu ks. Infułata Mieczysława Józefczyka, honorowego prezesa Niezależnego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, list do zebranych odczytał Ireneusz Ziemiński prezes tego Związku. List do uczestników uroczystości w imieniu Marszałka Województwa odczytała również Grażyna Kluge wiceprzewodnicząca Sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego. Do mieszkańców zwrócił się także wicewojewoda warmińsko-mazurski Sławomir Sadowski przywołując trudną sytuację geopolityczną Polski w 1944 roku, jak i ważne epizody powstańcze.

Witold Wróblewski prezydent Elbląga mówił do zebranych m.in.

Mija 75 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego. Pamięć o tym, tak jak w całym kraju, przywołał w Elblągu jednostajny dźwięk syreny alarmowej. Gromadzimy się więc pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego, Żołnierzy Armii Krajowej, by wspominać heroiczny czyn Polaków jakim było Powstanie, najbardziej chwalebny i dramatyczny moment w historii Polski XX wieku.

1 sierpnia ‘44 roku o siedemnastej wybiła godzina „W”, dając sygnał do rozpoczęcia walk. Z bronią w ręku lub bez na Niemców ruszyli głównie ludzie młodzi. To, że do dziś są wśród nas żywymi świadkami tamtej historii zawdzięczmy właśnie ich młodemu wiekowi. Do Powstania szli w swoich najpiękniejszych latach, jako nasto- lub dwudziestolatkowie. Szli z nadziejami, które wcześniej zabrała okupacja, a przywracało właśnie Powstanie.

– Myśmy czuli się zobowiązani dawać krajowi wszystko, co było dla kraju potrzebne. Bez żadnych kalkulacji i warunków wstępnych. Czasem nawet mimo rodzących się wątpliwości. To była gotowość oddania siebie, włącznie z własnym życiem – wspominał kilka dni temu w wywiadzie uczestnik Powstania - Jan Kulma, reżyser, filozof, muzyk. Takie deklaracje były dla tamtego pokolenia naturalnym odruchem.

Tragiczny los spotkał umęczoną i zniszczoną walkami Warszawę – miasto bohatera. Już po zakończeniu walk z rozkazu Hitlera Niemcy przystąpili do planowego jej zniszczenia. Kwartał po kwartale rabowane, a następnie burzone były budynki. W pustych pokojach zostawały tylko polskie książki, które w zamyśle Niemców miały dodatkowo wzniecać ogień. Warszawa stała się Miastem Gruzów. Symboliczna jest również bierność Armii Czerwonej, która ze swoją ofensywą czekała na drugim brzegu Wisły aż do upadku Powstania.

Szanowni Państwo, składam dziś hołd wszystkim uczestnikom Powstania, jego przywódcom, żołnierzom wszystkich Batalionów i Zgrupowań, bezbronnym ofiarom cywilnym, warszawiakom i wszystkim tym, którzy na wieść o rozpoczęciu walk przedzierali się do stolicy z różnych stron Polski. Cześć Ich pamięci! Chwała bohaterom!

Antoni Czyżyk przewodniczący Rady Miejskiej mówił natomiast - Powstańczy zryw pokazał siłę i charakter polskiego podziemia, a także dowiódł nieustępliwości wobec okupanta. Wspominając dziś tamte sześćdziesiąt trzy krwawe dni, wspominamy przede wszystkim tych, którzy służąc Ojczyźnie, oddali jej swoje życie. Dzisiejsza uroczystość jest wyrazem naszej wdzięczności za niezłomną postawę, wysiłek i bohaterstwo.

Po przemówieniach odczytany został Apel Pamięci, oddano również salwę honorową. Uroczystość zakończyła ceremonia składania kwiatów i zniczy przy Pomniku i utwór „Śpij kolego”.

Organizatorem uroczystości byli Witold Wróblewski Prezydent Elbląga oraz Antoni Czyżyk Przewodniczący Rady Miejskiej.